
Już w sierpniu do słowackiej gminy Zborov wybierze się ekipa naszych murarzy, cieśli i innych fachowców, którzy pokażą Słowakom jak budowano średniowieczne zamki. Fachowych porad naszym południowym sąsiadom udzielą także polscy eksperci od rekonstrukcji. Wizyta odbędzie się na zaproszenie burmistrza gminy Zborov, Jána Lukáča, który w ostatni piątek odwiedził odbudowany przez rodzinę Laseckich Zamek Bobolice na Jurze Krakowsko – Częstochowskiej.
Burmistrz Zborova przyjechał do Bobolic z liczną delegacją Stowarzyszenia na rzecz ochrony i odbudowy Zamku "Makovica". Celem wizyty była wymiana doświadczeń oraz zdobycie wiedzy, która pomoże w profesjonalnej odbudowie, leżącego tuż przy granicy z Polską zamku znanego także jako Hrad Zborov. Jako wzór dla rekonstrukcji, Słowacy obrali sobie Zamek Bobolice, który już od ponad 10-ciu lat odbudowywany jest przez jego prywatnych właścicieli, rodzinę Laseckich.
Już wkrótce wyślemy do Zborova ekipę ekspertów pracujących przy restauracji Bobolic, którzy pokażą jak zabezpieczyć ruinę, jak wykonywać średniowieczną kamieniarkę, jak dobierać i obrabiać drewno, czy też jak mieszać oryginalną, średniowieczną zaprawę – mówi b. senator Jarosław W. Lasecki, właściciel zamku.
Słowakom polecimy również opinię naszych znakomitych ekspertów wśród, których znaleźli się m.in. dr Waldemar Niewalda, dr Stanisław Dryja czy prof. Aleksander Böhm – dodaje.
Słowacy byli zachwyceni odbudowanym Zamkiem Bobolice, dbałością o szczegóły oraz wiernością z historycznym oryginałem nawet w takich detalach jak okucia drzwi, czy zamków. Podczas wizyty padł pomysł zorganizowania międzynarodowego forum konserwatorów zamków i dyskusji na temat współczesnej polityki restauratorskiej.
Na zakończenie wizyty, oprócz zaproszenia do Zborova, burmistrz Lukáč przekazał senatorowi Laseckiemu album zdjęć zamku Makovica, a także butelkę zrobionej przez niego śliwowicy.
Położony tuż przy granicy z Polską zamek Makovica, jest pierwszym tego typu obiektem odbudowywanym na Słowacji. Powstał on podobnie jak Bobolice ok. połowy XIV wieku również jako królewska twierdza graniczna, w tym przypadku chroniąc granicę ówczesnych Węgier z Polską. Od roku 1601 zamek pozostawał w rękach rodu Rakoczych. Na skutek licznych napadów oraz pożaru pod koniec XVII wieku Makovica stopniowo popadała w ruinę. Dziś powstają plany odbudowy zamku, dla której inspiracją stała się historia Zamku Bobolice.